Ubezpieczenie kart kredytowych
Ubezpieczenie kart kredytowych |
|
W celu pozyskania klientów, banki we współpracy, np. z sieciami handlowymi czy stacjami paliw, przygotowują specjalne oferty kart kredytowych, które połączone są z programami lojalnościowymi. Oferowane w nich rabaty sięgają kilku procent, aczkolwiek koszty użytkowania karty mogą być dosyć wysokie. Czy warto pokusić się o kolejną kartę kredytową? Zastanówmy się dobrze przed podjęciem decyzji. Nagrody za punkty Kredytowe karty co - brandowe (partnerskie) dają możliwość zbierania punktów i nagród. Posiadacz takiej karty może liczyć na punkty, które wymienia na nagrody oraz dodatkowe zniżki przy zakupie produktów. Czy jest to rzeczywiście okazja, czy niepotrzebny wydatek? Z pewnością warto pokusić się o kartę partnerską, która daje nam profity w sieci, w której często robimy zakupy. Zaoszczędzona w ten sposób kwota na pewno pokryje roczny koszt zarówno ubezpieczenia, jak i wydania karty. Zanim podpiszesz umowę Karty cobrandowe są oprocentowane na maksymalną stawkę, czyli 20 procent. Zanim zdecydujemy się na kartę lojalnościową, warto również sprawdzić, ile wynosi okres spłaty bezodsetkowej. Przed podpisaniem umowy z bankiem trzeba się upewnić, czy zwykła karta kredytowa nie jest niżej oprocentowana. Jeżeli bardziej zależy nam na pożyczce, a nie na zakupach i ratach 0 procent, to z pewnością lepiej zdecydować się na zwykłą kartę. Ubezpieczenie karty nie jest tanie. Niektóre banki uzależniły jego wysokość od ilości oraz wielkości transakcji. W przypadku częstego korzystania z karty może to nas sporo kosztować. Jeżeli chcemy zrezygnować z tej usługi, należy o tym poinformować osobiście bank. Kierowco - tankuj paliwo z nagrodami Dla kierowców karty lojalnościowe są na pewno dobrym rozwiązaniem. Za zakupy płatne kartą dostać można nagrody z katalogu oraz skorzystać ze zniżek w programie. Posiadacz karty może liczyć też na 5 proc. rabatu na ubezpieczenie motoryzacyjne w jednej z firm ubezpieczeniowych i taniej zaprenumerować niektóre miesięczniki motoryzacyjne i sportowe. W pogoni za klientem Bankom co kwartał przybywa ok. 250 tys. nowych kart kredytowych. To niewiele w porównaniu z 16 mln kart debetowych, które są wykorzystywane głównie do wypłacania gotówki z bankomatów. Banki dają karty za darmo, wydłużają okres darmowego kredytu, a nawet płacą po 50 zł każdemu, kto zgodzi się wziąć kartę. Banki szukają teraz klientów na karty w coraz bardziej nietypowych miejscach. Po ataku na hipermarkety i stacje benzynowe, banki zaczęły szukać klientów na karty kredytowe w kinach, klinikach medycznych, biurach podróży, a nawet wśród czytelników kolorowych gazet. Ścigają się też o względy klientów sieci komórkowych. Idziesz do lekarza i wracasz z kartą Jeden z banków wprowadził na rynek kartę kredytową dla klientów sieci klinik medycznych. Karta jest sprzedawana w przychodniach tej sieci, a pacjent, który zapłaci nią za wizytę, otrzymuje 10 proc. rabatu. Karta dla płci pięknej Banki docierają z kartą kredytową do czytelniczek pism kobiecych oraz klientek znanych producentów kosmetyków. Ponad 200 tysięcy konsultantek i kilkaset tysięcy obsługiwanych przez nie klientek to dla banku wspaniała okazja. Sprawdź, czy karta jest ubezpieczona Banki dołączają do kart płatniczych dodatkowe ubezpieczenia, np. na wypadek utraty karty, czy też na wypadek śmierci kredytobiorcy. Niestety, bardzo często posiadacze kart nie zdają sobie sprawy, jakimi ubezpieczeniami są objęci. Skutkuje to tym, że w przypadku zaistnienia sytuacji, która uprawnia do odszkodowania, klienci nie zwracają się po nie do ubezpieczyciela. Posiadacz karty powinien sprawdzić, jakie ubezpieczenie otrzymuje od swojego banku, szczególnie, gdy za ubezpieczenie pobierana jest dodatkowo opłata. Ubezpieczenie na wypadek utraty karty Jest to podstawowe ubezpieczenie, które każdy z posiadaczy karty powinien posiadać. Warto więc sprawdzić, czy jest ono dołączone do naszej karty i ile kosztuje. Większość banków wydając karty kredytowe oferuje klientom bezpłatne ubezpieczenie w pakiecie. Jeżeli jest ono odpłatne, to może warto przenieść naszą kartę do takiego banku, który zapewni nam bezpłatne ubezpieczenie. |



